BEZBŁĘDNE ROZPOZNAWANIE

Podczas tego Wyścigu Pokoju mówiło się’wiele o rozprowadzaniu. Polega -ono na tym, że na kilkaset metrów przed metą na czoło grupy wychodzi dwóch;, kolarzy z. jednego zespołu, a za nimijedzie ten trzeci, który ma wygrać etap. Jadąc na takiej pozycji ła­two wytrzymuje nie tylko zawrotne tempo jazdy dyk­towane przez kolegów, ale ma możliwość ataku, któ­ry przeprowadza najczęściej tuż przed wjazdem na stadion, na który wpada zazwyczaj z kilkumetrową ^przewagą, co wystarcza-do zwycięstwa. Bardziej do-, świadczeni kolarze-potrafią wykorzystać nieumiejęt­ne „rozprowadzanie”, zawodników innej drużyny, ja­dąc na tzw. pasażera” i korzystając ze wszystkich przywilejów, jakie z tego wynikają włącznie z etapo-. wym triumfem. Dużo mówiło się o naszym bezłęd- ‚ nym rozprowadzaniu, ale z ręką na sercu, w pełni udało się nam to zreiizować tylko na etapie do Poz­nania, gdzie Zenek był pierwszy, ja drugi, a Hanusik.

Witaj na moim serwisie o edukacji! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji z rożnych dziedzin wiedzy. Jeśli lubisz strony o tematyce popularnonaukowej to bardzo dobrze trafiłeś! Mam nadzieję, że zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: